Lato w kuchni | PKUconnect

Podaruj każdemu uśmiech

Karolina

Lato w kuchni

Witajcie! J

W końcu przyszło lato! Od dłuższego czasu jest już gorąco, na dworze jest przyjemnie, chociaż np. dla mnie za ciepło. :D Ale po wielu miesiącach jesieni, zimy, słoneczko zaczęło u nas świecić i trzeba przyznać, że aż chce się żyć. Człowiek czuje się zupełnie inaczej niż przez zimowe, szare pół roku. Korzystajmy z tego! Wychodźmy na spacery, łapmy promienie słońca, produkujmy witaminę D. J Spędzajmy czas z rodziną i przyjaciółmi. Po prostu cieszmy się latem. To idealny czas na wspólne spacery, pikniki, grille, spotkania na działkach, w parku. To cudowny czas. J

Również w kuchni lato jest okresem niezwykłym. Po zimie przyroda obudziła się do życia, pola rodzą wspaniałe warzywa, sady soczyste owoce. To najpiękniejszy czas. Korzystajmy z niego. Zapraszajmy lato również do naszej kuchni i do naszego stołu. Jedzmy dużo wspaniałych warzyw i owoców. Dostarczajmy naszemu organizmowi tego co najlepsze. J

A poniżej podzielę się z Wami kilkoma moimi ulubionymi przepisami.

  1. Zielona sałatka ziemniaczana

Składniki (na ok. 8 porcji):

  • 1 kg ziemniaków sałatkowych – 18g białka, 710 kcal, 800mg phe
  • połówka (lub cała) niezbyt duża kapusta pekińska – (połowa to ok. 350g) – 4,2g białka, 56 kcal, 144mg phe
  • 250g ogórków kiszonych – 2,5g białka, 30 kcal, 58mg phe
  • 150g zielonego groszku – 10g białka, 129 kcal, 495mg phe
  • ok. 3 łyżki posiekanego koperku – (ok. 25g) –  0,7g białka, 9 kcal, 32mg phe
  • ok. 3 łyżki majonezu – (ok. 75g) – 1g białka, 545 kcal, 43mg phe

Całość potrawy: 36,4g białka, 1479 kcal, 1572mg phe

Porcja: 4,55g białka, 185 kcal, 197mg phe

Sposób przygotowania:

Ziemniaki gotujemy w mundurkach w osolonej wodzie. Po ugotowaniu studzimy, obieramy i kroimy w średnio dużą kostkę. W tej sałatce w przeciwieństwie do wielu innych sałatek, istotne jest to aby nie drobić za bardzo ziemniaków. To ma być konkretna kostka, taka do pogryzienia w sałatce. J Połowę kapusty pekińskiej siekamy i dorzucamy do ziemniaków.
W razie potrzeby możemy dokroić drugą połowę – ilość wedle uznania.
Ogórki kiszone obieramy ze skórki – bez skórki są o wiele smaczniejsze – kroimy w kostkę, dodajemy do ziemniaków i kapusty. Dodajemy zielony groszek
i posiekany (grubo!) koperek. Do sałatki dokładamy niewielką ilość majonezu. Na całą salaterkę ok. 3 łyżek majonezu. Najlepszy do tej sałatki jest majonez Białuty, albo Kielecki. To są majonezy dość luźne w konsystencji, dzięki czemu sałatka nie zrobi się kitowata.
J Na koniec próbujemy i dodajemy wedle naszego smaku soli i pieprzu.

  1. Warzywna tajska zupa krem

Składniki (na 4 porcje):

  • 2 czerwone papryki – (ok. 400g bez części niejadalnych!) – 5,2g białka, 128 kcal, 200mg phe
  • 2 cebule – (ok. 200g) – 2,8g białka, 66 kcal, 124mg phe
  • 2 marchewki  - (ok. 200g) – 2g białka, 66 kcal, 70mg phe
  • 4 ząbki czosnku – (ok. 20g) – 1,3g białka, 30 kcal, 54mg phe
  • imbir – ok. 2cm korzenia – (ok. 10g) – 1g białka, 35 kcal, 24mg phe
  • 2 puszki pomidorów krojonych - (800g) – 7,2g białka, 152 kcal, 184mg phe
  • 100ml mleczka kokosowego – 3,9g białka, 376 kcal, 180mg phe
  • trawa cytrynowa – suszona - szczypta
  • szczypta chili
  • sól ziołowa

Całość potrawy: 23,4g białka, 853 kcal, 836mg phe

Porcja: 5,9g białka, 213 kcal, 209mg phe

Sposób przygotowania:

Podsmażamy na patelni cebulkę, potem dodajemy pokrojoną paprykę, czosnek i też podsmażamy. Równocześnie podgotowujemy w garnku pomidory z puszki. Gdy warzywa z patelni będą gotowe – delikatnie przesmażone - przerzucamy wszystko do garnka i gotujemy dalej na wolnym ogniu. Na koniec ścieramy na tarce, na małych oczkach imbir i razem z trawą cytrynową dodajemy do garnka. Całość blendujemy. Dodajemy mleko kokosowe i stawiamy znowu na 2-3 minutki na wolny ogień. Przyprawiamy solą i pieprzem. Krem można podać
z przyrządzonym wcześniej „makaronem” z marchewki – surową, obraną marchewkę kręcimy w plastikowej temperówce do warzyw, którą z powodzeniem można znaleźć w Internecie lub kupić w sklepach typu DUKA. Gotowy, surowy „makaron” z marchewki można również dostać w niektórych sklepach Biedronka, szukajcie tam gdzie w lodówkach leżą paczkowane, myte sałaty, surówki, zupy itp.

 

  1.  Kompot z jabłek

Może Was zdziwić, że akurat kompot z jabłek umieszczam wśród przepisów na sezon letni. Może raczej powinien być wśród jesiennych przepisów…? Dla mnie nie. J Kompot z jabłek kojarzy mi się niezmiennie z wiosną i latem. Moja Babcia od lat robi wspaniały kompot, prosty, a tak genialny. J Nie jest słodki, nie zawiera cukru. Jest to zdrowy i pyszny napój, który doskonale smakuje zarówno w temperaturze pokojowej, jak i schłodzony w lodówce.

Składniki:

  • 4-5 średniej wielkości słodkich jabłek – (ok. 1kg bez gniazd nasiennych) – 4g białka, 500 kcal, 120mg phe
  • woda
  • 3-4 goździki
  • 1 łyżeczka brązowego cukru (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

Wodę zagotowujemy w garnku. Około 3 litrów, ale to trzeba zrobić na oko. Dokładnie ilości wody nie da się podać. Trzeba to dopasować na wyczucie
i w porównaniu do wielkości jabłek. W czasie gdy woda się podgrzewa obieramy jabłka, pozbawiamy je gniazd nasiennych, kroimy na 4. Jeśli jabłka są większe, 4rki kroimy jeszcze na pół. Chodzi o to, żeby jabłek za bardzo do kompotu nie drobić. Muszą to być pływające w kompocie konkretne cząstki jabłek, takie do pogryzienia. Kiedy woda zaczyna wrzeć, przykręcamy gaz!
To bardzo ważne, żeby woda nie bulgotała jak szalona. Do wrzątku wkładamy pokrojone na cząstki jabłka i od razu wrzucamy goździki. Zostawiamy jabłka w spokoju, nie mieszamy na razie. Jabłka muszą się „odkręcić” w kompocie. Kiedy zaczną się obracać tzn. że czas gotowania kompotu dobiega już końca. Można pomieszać. Gotowanie kompotu – po wrzuceniu jabłek – jakieś 5 minut. Ważne jest to, aby nie przegotować jabłek, bo zrobi nam się woda z jabłkową mamałygą. Pod koniec gotowania próbujemy jak smakuje kompot.
W oryginalnej wersji mojej Babci jest to mało słodki napój. Słodycz pochodzi
w 100% z jabłek, jeśli te są z gatunku tych słodkich. Jeśli jabłka trafią nam się odrobinę bardziej kwaśne, pod koniec gotowania można dodać łyżeczkę brązowego cukru. Ale trzeba uważać, żeby nie przesadzić. Kompot jabłkowy
ma być delikatnie słodki, taki naturalnie słodki, a nie deserowy. Dlatego najlepiej jeśli 100% cukru pochodzi z owoców. Ewentualnie – dodatek łyżeczki cukru.
J Czekamy, studzimy, no i voila! Pyszny kompot gotowy! J

  1. Ciastka francuskie z prażonym jabłkiem

Składniki:

  • 1 kg kwaśnych jabłek (najlepsza jest Szara Reneta) – 4g białka, 500 kcal, 120mg phe
  • 1 łyżka brązowego cukru
  • cynamon
  • kilka goździków
  • pół opakowania ciasta francuskiego Balviten – (250g) – 0,3g białka, 1130 kcal, 18mg phe

Sposób przygotowania:

Na początek należy przygotować domowe prażone jabłka. Jabłka obieramy, pozbawiamy gniazd nasiennych, kroimy na kawałki, najlepiej na 8 lub jeszcze mniejsze kawałki, wtedy jabłka uprażą nam się o wiele szybciej. Garnek stawiamy na gazie, nie za dużym. Jabłka mają prażyć się we własnym, spokojnym tempie. Jabłka posypujemy niewielką ilością brązowego cukru. Kiedy odrobinę się zeszklą, dodajemy do nich cynamon i goździki. Jabłka trzymamy na kuchence tak naprawdę do momentu kiedy uznamy, że już jest ok. J To zależy od własnych upodobań. Jedni lubią jabłka uprażone w formie musu, wtedy trzeba gotować dłużej, inni lubią kiedy w tej jabłkowej masie można pogryźć jakieś małe kawałeczki, które nie rozpadły się w czasie gotowania. Ja zdecydowanie wolę drugą opcję. J Zdejmujemy garnek z gazu, studzimy, jeśli chcemy nasze uprażone jabłka przechowywać, przekładamy do słoika, wstawiamy do lodówki. Jeśli chcemy od razu je wykorzystać, np. jako dodatek do ciastek, ciasto francuskie rozwałkowujemy, kroimy na kwadratowe kawałki. Na środek nakładamy łyżeczkę prażonych jabłek – nie za dużo! Łatwo przesadzić z ilością nadzienia, a wtedy może ono po prostu wypłynąć. Łyżeczka wystarczy. Sklejamy rogi naszych kwadratów – przeciwległe rogi (znajdujące się po skosie) zlepiamy o góry, bezpośrednio nad nadzieniem. Robimy taką jakby sakiewkę. Nasze ciastka układamy na blasze wyłożonej matą do pieczenia lub papierem, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180-200 stopni – zależnie od mocy Waszego piekarnika – przez ok. 10 minut. Jeśli Wasz piekarnik ma moc ;) pilnujcie mocno ciasteczek, bo może okazać się że 10 minut w Waszym piekarniku to będzie zbyt długo, a wystarczy np. tylko 7 minut. J Po prostu obserwujcie. J

Bon appetit!

Pozdrawiam,

Karolina

Ustawienia prywatności

Tutaj możesz w dowolnej chwili deklarować i modyfikować ustawienia plików cookie.

Bezwzględnie konieczne pliki cookie

Są niezbędne w celu zapewnienia funkcjonowania witryny internetowej i nie można ich wyłączyć. Zazwyczaj są stosowane w odpowiedzi na podjęte przez użytkownika działania związane z żądaniem usług (ustawienie preferencji w zakresie prywatności użytkownika, logowanie, wypełnianie formularzy itp.). Można ustawić przeglądarkę, aby blokowała takie pliki cookie lub wyświetlała odpowiednie powiadomienia, jednak niektóre części witryny nie będą wówczas działały.

Analityczne pliki cookie

Umożliwiają nam liczenie odwiedzin i źródeł ruchu oraz pomiar i poprawę wydajności naszej witryny. Pokazują nam, które strony są najmniej i najbardziej popularne i w jaki sposób odwiedzający poruszają się po witrynie. Jeśli użytkownik nie zgodzi się na ich zastosowanie, nie będziemy wiedzieli, kiedy odwiedził naszą witrynę i nie będziemy w stanie monitorować jej wydajności.

Personalizujące pliki cookie

Służą do zwiększenia funkcjonalności witryny internetowej i personalizacji jej treści. Mogą być stosowane przez nas lub przez osoby trzecie, których usługi zostały dodane do naszych stron. Jeśli użytkownik nie zezwoli na ich zastosowanie, niektóre lub wszystkie z tych usług mogą nie działać poprawnie.

Pliki cookie do targetowania

Mogą zostać użyte przez naszych partnerów reklamowych poprzez naszą witrynę w celu stworzenia profilu zainteresowań użytkownika i wyświetlania mu odpowiednich reklam na innych witrynach. Nie przechowują bezpośrednio danych osobowych, lecz pozwalają na jednoznaczną identyfikację przeglądarki i urządzenia internetowego użytkownika. W razie braku zgody na ich zastosowanie reklamy prezentowane użytkownikowi będą w mniejszym stopniu dostosowane do jego zainteresowań.

----