Moje śniadania do szkoły | PKUconnect

Blog Marysi

Maria Słupska

Moje śniadania do szkoły

Jako dziecko byłam niejadkiem, to nie ulega wątpliwości. Wielokrotnie zdarzało się, że wracałam z kanapkami z powrotem do domu, chowałam je w plecaku, kombinowałam, żeby tego szkolnego śniadania się jakoś pozbyć. Przez wiele lat była to faktyczna walka między mną a rodzicami, zwłaszcza w podstawówce. Później zaczęło się to powoli zmieniać, aż zaczęłam jeść chętnie praktycznie wszystko (w granicach diety PKU oczywiście).

W pewnym momencie zaczęliśmy starać się wypracować jakiś kompromis. Nie znosiłam kanapek do szkoły. Tak naprawdę najbardziej przeszkadzał mi chleb PKU, który w takiej zwykłej formie uważałam za nie do przełknięcia. Kombinacje, co do zawartości kanapki były przeróżne – od warzyw, przez jakieś pasty, albo plasterki słoniny – praktycznie nic nie działało. W którymś momencie moja mama zaczęła eksperymentować z innymi daniami. Jako jedne z pierwszych pojawiły się naleśniki PKU, które jadłam na zimno z cukrem pudrem. Później moi rodzice kupili gofrownicę i faktycznie przez dłuższy czas bardzo chętnie jadłam gofry, które mama przygotowywała mi rano. Owszem, nie były ona tak chrupiące, jak na świeżo, jednak mimo wszystko wydawały mi się wówczas smaczniejszą alternatywą.

Jako nastolatka polubiłam sałatki makaronowe lub na bazie niskobiałkowej kaszki kus-kus. Zaczęło się od takich z suszonymi pomidorami i ogórkiem, potem już przeszło w najróżniejsze kombinacje. Ciekawą alternatywą było też ciasto francuskie. W okresie gimnazjalnym bardzo często brałam do szkoły pierożki z ciasta francuskiego, najczęściej z farszem grzybowym. Dopiero na sam koniec mojej edukacji, wróciłam do kanapek. Na studiach wręcz uwielbiałam robić sobie tosty z podsmażanym boczniakiem lub po prostu z pomidorem i pakować sobie na drugie śniadanie. Zawsze jednak był to uprzednio podpiekany chleb w formie grzanki – nigdy nie robię kanapek ze świeżego pieczywa. I w takiej formie stosuję już najróżniejsze kombinacje.

Mniej więcej tak jedzeniowo układała się moja droga od szkolnego niejadka, do osoby chętnie przyjmującej każdy posiłek. W podstawówce byłam pod tym względem naprawdę ogromnym obciążeniem, ale chciałabym pocieszyć wszystkich rodziców – z tego się wyrasta Stopniowo, rok po roku, byłam coraz ciekawsza i bardziej chętna, żeby próbować nowych smaków. W takiej sytuacji jest to bardzo ważne, żeby stymulować dzieci nowymi produktami. Chodzi zarówno o smak, wygląd jak i konsystencję przygotowywanego jedzenia. Takie eksperymentowania pozwoliło mi faktycznie odnaleźć smaki, które mi odpowiadały.

Ustawienia prywatności

Tutaj możesz w dowolnej chwili deklarować i modyfikować ustawienia plików cookie.

Bezwzględnie konieczne pliki cookie

Są niezbędne w celu zapewnienia funkcjonowania witryny internetowej i nie można ich wyłączyć. Zazwyczaj są stosowane w odpowiedzi na podjęte przez użytkownika działania związane z żądaniem usług (ustawienie preferencji w zakresie prywatności użytkownika, logowanie, wypełnianie formularzy itp.). Można ustawić przeglądarkę, aby blokowała takie pliki cookie lub wyświetlała odpowiednie powiadomienia, jednak niektóre części witryny nie będą wówczas działały.

Analityczne pliki cookie

Umożliwiają nam liczenie odwiedzin i źródeł ruchu oraz pomiar i poprawę wydajności naszej witryny. Pokazują nam, które strony są najmniej i najbardziej popularne i w jaki sposób odwiedzający poruszają się po witrynie. Jeśli użytkownik nie zgodzi się na ich zastosowanie, nie będziemy wiedzieli, kiedy odwiedził naszą witrynę i nie będziemy w stanie monitorować jej wydajności.

Personalizujące pliki cookie

Służą do zwiększenia funkcjonalności witryny internetowej i personalizacji jej treści. Mogą być stosowane przez nas lub przez osoby trzecie, których usługi zostały dodane do naszych stron. Jeśli użytkownik nie zezwoli na ich zastosowanie, niektóre lub wszystkie z tych usług mogą nie działać poprawnie.

Pliki cookie do targetowania

Mogą zostać użyte przez naszych partnerów reklamowych poprzez naszą witrynę w celu stworzenia profilu zainteresowań użytkownika i wyświetlania mu odpowiednich reklam na innych witrynach. Nie przechowują bezpośrednio danych osobowych, lecz pozwalają na jednoznaczną identyfikację przeglądarki i urządzenia internetowego użytkownika. W razie braku zgody na ich zastosowanie reklamy prezentowane użytkownikowi będą w mniejszym stopniu dostosowane do jego zainteresowań.

----