Rozsądne planowanie zakupów, posiłków i zero waste | PKUconnect

Podaruj każdemu uśmiech

Karolina

Rozsądne planowanie zakupów, posiłków i zero waste

Rozsądne planowanie zakupów i naszych posiłków zapewnia nam nie tylko dobrą orientację w tym, co akurat jest w naszej lodówce i odpowiednią kontrolę tego, co dzieje się w naszej kuchni. Planowanie kupowania i przygotowywania posiłków pozwala na niemarnowanie żywności, czasu i pieniędzy.

W tym tekście chciałabym opowiedzieć o moim planowaniu i ogarnianiu kuchni.

Zapraszam! J

Aby w pełni omówić temat planowania, przechowywania i rozsądnego wykorzystywania produktów, spisałam i uporządkowałam wszystko w kilku punktach.

  1. Zacznijmy więc od planowania i robienia rozsądnych zakupów. Planowanie zakupów może odbywać się na wiele sposobów, oto dwa z nich:

Pierwszy sposób jest taki, że dość spontanicznie zastanawiamy się nad kartką papieru, czy z telefonem w dłoni, nad tym, na co mamy ochotę. Jeśli przychodzą nam do głowy konkretne warzywa, owoce, czy inne produkty, zapisujemy je na liście zakupów. Drugi sposób to dokładne zaplanowanie menu. To już troszkę bardziej zaawansowana technika. Dzielimy sobie kartkę na poszczególne dni tygodnia, a każdy dzień tygodnia dzielimy oczywiście na pory dnia. Dzięki takiemu podziałowi mamy przejrzystą tabelkę, w którą teraz już tylko musimy wpisać konkretne dania, kanapki, sałatki, przekąski, które sobie zaplanujemy na dany dzień i posiłek. Wedle takiej rozpiski robimy później listę zakupów.
Co jest ważne?

  • każdą listę zakupów tworzymy rozpoczynając od zajrzenia do lodówki, szuflad czy szafek w których przechowujemy jedzenie. Zapisanie na liście zakupów tego, na co akurat mamy ochotę lub czego do zaplanowanych dań potrzebujemy, bez wcześniejszego przejrzenia swoich domowych zapasów może dać nam późniejszy efekt w postaci – „Ojeeeej! Ja mam w szafce dwie puszki kukurydzy, a właśnie kupiłam trzecią…?”. Kukurydza w puszce to jeszcze nie dramat, jeśli jest jej nadmiar. Spokojnie się przechowa. Gorzej, jeśli kupicie nowego pora, a po powrocie z zakupów okazuje się, że dwa poprzednie leżą gdzieś na tyłach lodówki, z czego jeden jest już do wyrzucenia. Wtedy po prostu marnujemy produkty i nasze pieniądze
  • zakupy spisać możemy korzystając z tradycyjnej kartki i długopisu, ale możemy również skorzystać z telefonu – notatnika lub specjalnych aplikacji do tworzenia list zakupów. Niektóre spośród takich aplikacji mają nawet opcję wysłania listy na telefon innej osoby. Jest też możliwość tworzenia listy zakupów w aplikacji z gazetkami promocyjnymi z różnych sklepów. Sama korzystam i bardzo polecam aplikację Moja Gazetka. Jest to aplikacja darmowa.
  • planujmy i kupujmy rozsądnie – jeśli mamy ochotę na kalafiora i w planie zrobienie w ciągu tygodnia trzech dań z tego warzywa, kupmy na początek jedną sztukę - do pierwszego dania. Góra na dwa pierwsze dania. Jeśli kupimy od razu trzy kalafiory, ten który posłuży nam do trzeciego dania będzie już z pewnością trochę „zmęczony” leżeniem w lodówce. A przecież przyrządzając dania z warzyw i owoców zależy nam na tym, aby wykorzystywać piękne, świeże, jędrne produkty. Po tego trzeciego kalafiora bez problemu można pójść do sklepu za dwa czy trzy dni. Będzie świeży, piękny i aż będzie cieszył oko w trakcie gotowania.

    Czyli starajmy się kupować to, co na bieżąco zostanie wykorzystane – coś z tego ugotujemy, albo po prostu np. taką ilość jabłek czy bananów, które na bieżąco zjemy. Później takie przeleżałe owoce czy warzywa robią się po prostu mało apetyczne z wyglądu i niezbyt zachęcają do jedzenia.
  • zakupy starajmy się robić sezonowo! To niezwykle ważne. Owoce warzywa, które naturalnie występują w danym czasie w naszym kraju, czyli jak mówimy – jest na nie sezon – są w tym czasie najlepsze, mają najwięcej smaku, są pełne witamin. Jeśli są z Polski, mamy również pewność, że nie przebyły w podróży do naszego sklepu, i później do naszych rąk, połowy świata. A jak wiadomo, taka długa podróż, wymaga odpowiedniego konserwowania owoców i warzyw.

    Nie chcąc obciążać naszej planety, na zakupy zabierajmy torby wielokrotnego użytku, a warzywa i owoce pakujmy w eko woreczki – można kupić je w Internecie, w supermarketach na działach warzywno-owocowych lub w niektórych drogeriach . Nie dość że dobre dla środowiska, to również dla naszego domu – unikamy w ten sposób dziesiątek fruwających po szufladach foliówek. Osobiście jestem również wielką fanką wózeczków na zakupy. Produkty pakujemy do wózeczka, nie bierzemy torebek ze sklepu, a i podczas powrotu do domu z zakupów jest nam o wiele wygodniej, niż gdybyśmy mieli nosić siatki.

 

  1. Co kiedy już zaplanujemy nasze zakupy i je zrobimy?

Teraz przychodzi czas na bardzo ważną kwestię - odpowiednie przechowywanie produktów.
Warto sprawdzić dokładnie – np. w Internecie – jakie warzywa lubią przebywanie w lodówce, a jakie absolutnie temperatur lodówkowych nie lubią.

Co do przechowywania warzyw w lodówce, zachęcam Was do obejrzenia krótkiego filmiku Uli Pedantuli, która wystąpiła gościnnie na kanale Tuba Smaku i tam opowiedziała właśnie o swoim planowaniu posiłków, zakupów oraz przechowywaniu warzyw i owoców. Kiedy po raz pierwszy trafiłam na ten filmik, z radością stwierdziłam, że już od dawna staram się postępować według zalecanych przez Ulę Pedantulę sposobów, tylko po prostu jeszcze wtedy nie widziałam tego materiału. Zawsze jednak można nauczyć się czegoś nowego. A to jest wielka wartość! J Fajnie jest to wszystko na filmiku pokazane, także zachęcam - zobaczcie. J

A jakie są moje patenty na przechowywanie? J

  • Część warzyw i owoców przechowuję w lodówce – ogórki, sałatę, buraki, marchewkę, paprykę, czy napoczętą cytrynę (kroję w plasterki i chowam do małego pudełeczka, a pudełeczko wstawiam do lodówki – bardzo nie lubię kiedy cytryna przewraca się taka zeschnięta po blacie kuchennym, albo na półce w lodówce).
  • Pozostałe owoce i warzywa, te które leżakują sobie poza lodówką, mają u mnie miejsce specjalne – wózeczko-koszyk który kupiłam w Ikei. J
    Jest to zakup który chwalę sobie przeogromnie. Odkąd pojawił się w moim domu, nie mam problemów z miejscem na warzywa i owoce. Wózeczek jest domem dla pomidorów, porów, cytrusów, bananów, jabłek, gruszek i innych smakowitości.
    Przy wózeczku stoi niewielka skrzynka. W skrzynce lądują po przyniesieniu ze sklepu ziemniaki, bataty, cebula.
  • I na chwilę wracamy do lodówki! J Zielenina: szczypiorek przechowuję w szufladzie na warzywa i owoce. Koperek i natka mają swoje dwa specjalne miejsca, zależnie od tego w jakiej formie będę ich aktualnie potrzebować. Jeśli mają być w całości, na drzwiach od lodówki mam mały kubeczek z wodą i tam sobie pięknie takie bukieciki stoją. Często też decyduję się na pokrojenie od razu koperku, natki czy szczypiorku i wtedy po prostu pokrojone przekładam do pudełeczka, które następnie wkładam do lodówki. To świetny i wygodny patent o którym w jednym z filmików „Planuję nie marnuję” mówi również pani dietetyk Katarzyna Chyż. Sprawdzone, działa!
  • Czasem zdarzy się, że warzywo lub owoc delikatnie nagniecie się lub np. skórka pomidora pęknie nam w drodze ze sklepu do domu. Zawsze takie warzywo czy owoc kładę na samym wierzchu, w miejscu, gdzie te owoce czy warzywa leżą. Tak abym pamiętała i wykorzystała je w pierwszej kolejności. Leżąc dzień czy dwa, taki produkt może się już zepsuć i będzie do wyrzucenia.
  • Rzodkiewka! Kuleczki rzodkiewek zawsze obrywam z łodyg i liści, myję, osuszam i wkładam do pudełka. Pudełko wstawiam do lodówki, a potem wystarczy jeden ruch ręką i wyciągam gotową, umytą rzodkiewkę do kanapki.
  • „Zmęczone” papryki, pomidory, lekko przeleżałe warzywa wykorzystuję najczęściej do sosów, jako kolejny warzywny dodatek do przesmażanych innych warzyw, albo do zapiekanek. Zero waste!
  1. Dania na 2-3 dni

To super wygodny sposób gotowania, który sprawdza się idealnie, kiedy jednego dnia mamy czas na ugotowanie obiadu, a wiemy, że kolejnego czy w dwa kolejne dni będziemy bardzo zajęci i przydałoby się mieć taki gotowy obiad tylko do odgrzania.

Jakie dania sprawdzają się w charakterze takich dań na zapas?

  • zapiekanki warzywne, makaronowe
  • makaron z sosem (makaronu gotujemy po prostu więcej i chowamy sobie sos i makaron oddzielnie do lodówki na drugi dzień)
  • zupy
  • warzywne dania jednogarnkowe
  1. Dania kreatywne

Tu znowu polecam obejrzenie filmiku Uli Pedantuli, bo w tym odcinku Ula właśnie opowiada o takich daniach w swojej kuchni.
O co chodzi z daniami – jak to nazwałam – kreatywnymi?

To temat trochę podobny do dań na 2-3 dni. Tyle, że podchodzimy do tematu bardziej kreatywnie, niż tylko: wyjąć z lodówki, odgrzać i zjeść.
Chodzi o to, że np. przygotowujemy cały garnek sosu warzywnego. Pierwszego dnia wykorzystujemy go jako sos do makaronu, drugiego dnia bierzemy kolejną część tego sosu i dusimy w nim cukinię – mamy pyszny warzywny dodatek do ziemniaków, trzeciego dnia część sosu służy nam jako wierzchnia warstwa zapiekanki ziemniaczanej, na którą wysypujemy już tylko ser niskobiałkowy, albo spisze się świetnie jako sos do pizzy.

Takich sposobów na różne sosy, czy upieczone, ugotowane warzywa, możemy mnożyć i przygotowywać ciągle coś nowego i pysznego.

  1. Podsumowanie

Rozsądne planowanie w kuchni jest bardzo ważne. Nie składujemy niesłychanych ilości jedzenia, nie zapominamy o produktach które gdzieś nam zniknęły pod tylną ścianą w lodówce, nie wyrzucamy produktów, nie marnujemy czasu, nie marnujemy pieniędzy. Planowanie posiłków może również zaprowadzić nas do wielu kreatywnych rozwiązań, jak np. jedno danie, z którego później możemy zrobić następne i jeszcze następne.

Dobre zaplanowanie to również oszczędność czasu, tak z dnia na dzień, kiedy wiemy, że jutro i pojutrze będziemy mieli więcej czasu na inne sprawy, jeśli dziś przygotujemy sobie pyszne danie jednogarnkowe, a które jutro na obiad jedynie podgrzejemy i będzie gotowe do zjedzenia.

Generalnie dobry plan w kuchni to absolutna podstawa!

A na deser polecam:

  • obejrzenie wcześniej wspominanego przeze mnie filmiku na youtube autorstwa Uli Pedantuli – tam zobaczycie dokładnie na kartce plan Uli, jak rozpisuje tygodniowe menu
  • obejrzenie filmików „Planuję nie marnuję” stworzonych przez Panią dietetyk z Instytutu Matki i Dziecka – Panią Katarzynę Chyż oraz przez PKUconnect – znajdziecie je na profilu facebookowym PKUconnect. Wstawiałam je też na grupę facebookową Fenylaków Dobre Rady
  • korzystanie z planerów przygotowanych przez PKUconnect – wystarczy je wydrukować, aby lepiej się zorganizować w różnych tematach - >>link<<

infografika

planowanie zakupów1

planowanie zakupów2planowanie zakupów 3planowanie zakupów 4planowanie zakupów 5planowanie zakupów 6planowanie zakupów 7

Ustawienia prywatności

Tutaj możesz w dowolnej chwili deklarować i modyfikować ustawienia plików cookie.

Bezwzględnie konieczne pliki cookie

Są niezbędne w celu zapewnienia funkcjonowania witryny internetowej i nie można ich wyłączyć. Zazwyczaj są stosowane w odpowiedzi na podjęte przez użytkownika działania związane z żądaniem usług (ustawienie preferencji w zakresie prywatności użytkownika, logowanie, wypełnianie formularzy itp.). Można ustawić przeglądarkę, aby blokowała takie pliki cookie lub wyświetlała odpowiednie powiadomienia, jednak niektóre części witryny nie będą wówczas działały.

Analityczne pliki cookie

Umożliwiają nam liczenie odwiedzin i źródeł ruchu oraz pomiar i poprawę wydajności naszej witryny. Pokazują nam, które strony są najmniej i najbardziej popularne i w jaki sposób odwiedzający poruszają się po witrynie. Jeśli użytkownik nie zgodzi się na ich zastosowanie, nie będziemy wiedzieli, kiedy odwiedził naszą witrynę i nie będziemy w stanie monitorować jej wydajności.

Personalizujące pliki cookie

Służą do zwiększenia funkcjonalności witryny internetowej i personalizacji jej treści. Mogą być stosowane przez nas lub przez osoby trzecie, których usługi zostały dodane do naszych stron. Jeśli użytkownik nie zezwoli na ich zastosowanie, niektóre lub wszystkie z tych usług mogą nie działać poprawnie.

Pliki cookie do targetowania

Mogą zostać użyte przez naszych partnerów reklamowych poprzez naszą witrynę w celu stworzenia profilu zainteresowań użytkownika i wyświetlania mu odpowiednich reklam na innych witrynach. Nie przechowują bezpośrednio danych osobowych, lecz pozwalają na jednoznaczną identyfikację przeglądarki i urządzenia internetowego użytkownika. W razie braku zgody na ich zastosowanie reklamy prezentowane użytkownikowi będą w mniejszym stopniu dostosowane do jego zainteresowań.

----