,,Nauka malucha” – Rozszerzanie diety PKU niemowlaka bez tajemnic | PKUconnect

Blog dietetyka

Izabela Horka

,,Nauka malucha” – Rozszerzanie diety PKU niemowlaka bez tajemnic

Po co podajemy nowe posiłki? Ile jedzenia mogę podać? Operacja łyżeczka? Dopajanie? Pytań na samym początku jest wiele. Ale postaram się Wam Kochani, podpowiedzieć, jak przez ten trudny, aczkolwiek wspaniały okres, przejść. Jak wiecie, sama jestem mamą i bardzo czekałam na ten pierwszy stały posiłek swojej córki. Ja wspominam ten czas bardzo dobrze, mam nawet w rodzinnym albumie zdjęcia każdej ,,minki” Natalki po spożyciu nowego produktu. Wspomnienia są bezcenne. I tak Kochani, kolejny już raz postanowiłam podjąć się bardzo trudnego, a zarazem ciekawego tematu dla mnie. Dlaczego? A no właśnie dlatego, że ten temat jest z mojego codziennego „dietetycznego podwórka”.

Rodzice najmłodszych pacjentów z PKU bardzo często zadają mi pytanie: ,,Pani Izabelo, to kiedy zaczynamy z jedzonkiem?”. Takie zainteresowanie rodziców bardzo mnie cieszy, bo mogę zaplanować edukację z rodzicami w dogodnym dla wszystkich terminie, tak, by nikt nam nie przeszkadzał i by przekazać jak najwięcej informacji. Pierwszy posiłek dla wielu rodziców pacjentów z PKU jest momentem dość stresującym, ale jednocześnie ważnym, takim na który czekają. Osobiście rozumiem, że rozszerzanie diety PKU niemowlaka, to ważne wydarzenie zarówno dla mamy i taty, jak i małego pacjenta, który w końcu doświadcza czegoś nowego – poza mlekiem matki, mlekiem modyfikowanym, czy preparatem PKU. Dlatego chcę, byście razem weszli w ten etap życia ze spokojem i radością dla całej rodziny, jednocześnie pamiętając o tym, że przy wprowadzaniu pierwszych posiłków PKU nie ma miejsca na stres i nerwy.

Cel rozszerzania diety PKU :

  • zapoznanie dziecka z nowymi smakami
  • nauka jedzenia (m.in. gryzienia, połykania, żucia)
  • zapoznanie dziecka z różnorodnymi teksturami, konsystencjami, zapachami
  • stopniowe przyzwyczajanie dziecka do zaspokajania głodu posiłkami stałymi

Nowe posiłki PKU mają być dla dziecka uzupełnieniem tego, co otrzymuje od mamy w postaci mleka i preparatu PKU oraz wprowadzeniem do nowego sposobu żywienia, poznania innych smaków, konsystencji, barw i faktur. Przez pierwszy rok życia dziecka podstawą żywienia PKU nadal jest mleko oraz preparat PKU. Nowe pokarmy mają być uzupełnieniem wartości odżywczych, zaleconych przy kontrolnej wizycie w poradni PKU. I tutaj nikt nie zaczyna od kosmicznych wartości. Zazwyczaj startujemy zawsze od najmniejszej ilości nowych pokarmów PKU – tak, by mleko i preparat PKU pokrywał większą ich pulę. Musimy wiedzieć, że na początku, zanim Wasze najmniejsze pociechy przyzwyczają się do „czegoś nowego w buzi” ilość ta jest niewielka. Jeśli nasz maluszek PKU ma spożyć 5g białka na dobę z pożywienia, to zazwyczaj planuję te 4,8 g białka z mleka modyfikowanego lub mleka matki, a te 0,2 g pozostawiam na pierwszy produkt, tj.: kaszki i kleiki PKU, które na samym początku rodzic dodaje do mleka. To jest nasza pierwsza próba wprowadzenia czegoś nowego do diety PKU, która sprawdza się super. Jeszcze nie zdarzyło mi się usłyszeć od rodziców, że to się nie udało. Pierwszy krok zrobiony.

Nadszedł czas na kolejny krok, a więc posiłki o bardziej stałej konsystencji. To według mnie trudniejszy proces, a jego tempo jest indywidualne i zależne od potrzeb i możliwości każdego dziecka z PKU. Mimo iż mleko modyfikowane oraz preparat PKU w diecie niemowlęcia odgrywają cały czas ogromnie ważną rolę, musicie Drodzy Rodzice pamiętać, że wprowadzenie stałych pokarmów PKU powinno nastąpić najpóźniej do końca 6. miesiąca życia dziecka, ponieważ to właśnie między 8 a 10 miesiącem dziecko jest szczególnie wrażliwe na nowe smaki oraz podatne na naukę żucia, gryzienia i połykania. Wcześniejsze wprowadzenie stałych pokarmów zwiększa szansę na łagodne przejście okresu neofobii żywieniowej, który najczęściej rozpoczyna się ok. 2 roku życia. Zalecenia Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci (PTGHiŻ) mówią dość jasno: dietę należy rozszerzać nie wcześniej niż po ukończeniu 4. miesiąca życia i nie później, niż przed ukończeniem 7. miesiąca życia

„Zgodnie z zaleceniami ESPGHAN oraz EFSA wprowadzanie produktów uzupełniających należy rozpocząć po ukończeniu przez dziecko 17. tygodnia życia i nie później niż w 26. tygodniu życia”.

Zawsze przy wizycie kontrolnej rodzi się pytanie, na które zawsze otrzymujecie odpowiedź od swojego lekarza i dietetyka: ,,Ile tego jedzenia z diety PKU podawać dziecku?”. Oczywiście, przy każdej wizycie kontrolnej rodzic otrzymuje takie informacje. Ja zawsze przed okresem wprowadzania pierwszych posiłków do diety PKU maluszka, proszę rodziców, by przed wizytą w poradni, na e-maila przysłali mi spis swoich produktów. Zazwyczaj są to słoiczki, kaszki i kleiki PKU, które kupili wg. wskazówek, które otrzymali. To bardzo ułatwia nam zaplanowanie diety PKU dziecka. Tak naprawdę, po wizycie rodzice wychodzą z gotowym planem żywieniowym na kolejne 2 tygodnie żywieniowe dziecka. Po tym czasie, przy stałej kontroli poziomów PHE, ustalamy dalszy plan działania na kolejne dni. Ten sposób wg. mnie jest super rozwiązaniem i wprowadzeniem rodzica w system liczenia diety PKU.

Czasami rodzice zgłaszają mi problemy ze spożyciem przez dziecko posiłku – typu: wypluwa jedzenie, odwraca głowę, zamyka buzię itp. Kochani! Bez stresu, presji i zamartwiania się. Czasami dziecko odwraca głowę, bo jest karmione zbyt szybko, przecież to dla nich nie jest już butelka, tylko łyżeczka – coś zupełnie innego, niż dotychczas. A może dziecko chce po prostu chwilę odpocząć. Musicie zrozumieć, że dla tego małego szkraba jest to coś nowego, dotąd nieznanego. Kochani, trzeba na wszystko znaleźć sposób i czas. Pozwólcie dziecku obserwować Wasze posiłki. Pokażcie mu, jak gotujecie. Może usiądźcie z nim na kolanach do wspólnego stołu – pozwólcie obserwować to, jak jecie. W ten sposób stwarzacie naturalne okazje do tego, by dziecko pokazało swoją gotowość do rozszerzania diety.

Zatem kiedy dziecko będzie gotowe na posiłek PKU?

Kiedy dziecko potrafi siedzieć samodzielnie lub z niewielkim podparciem. To pierwszy sygnał gotowości. Większość dzieci nie usiądzie samodzielnie w okolicy 6. miesiąca życia, jednak możemy im zagwarantować bezpieczną pozycję do jedzenia. Dla niesiedzącego dziecka najwygodniejsza wydaje się być pozycja bokiem –na kolanach rodzica. Nie należy karmić dziecka w leżaczku, bujaczku itp. To znacząco zwiększa ryzyko zakrztuszenia i zadławienia się. Pamiętajcie o tym.

Kiedy jest dobry moment na nowy posiłek PKU?

Oczywiście, kiedy schemat żywienia wskazuje Wam na to już czas, dostaliście tzw. zielone światło od lekarza i dietetyka. Pamiętajcie, dziecko karmimy, kiedy jest wypoczęte i zadowolone. Karmienie zaczynamy zawsze po posiłku mlecznym/preparacie PKU, a dopiero potem podajemy inne jedzenie. Nie musicie podawać stałych pokarmów bezpośrednio po mleku/preparacie, możecie odczekać 30-60 minut. Wszystko zależy od indywidualnej sytuacji Waszego dziecka. Karmienie powinno być też pewnego rodzaju rutyną codziennego dnia, najlepiej w podobnych godzinach np. zawsze ok. 10 i ok. 15 lub w podobnych momentach dnia lub zawsze po spacerze. Gdy Wy też jesteście głodni, powinniście zjadać razem z dzieckiem – to ogromnie ważne. Po pierwsze Wasze dziecko widzi, że Wy też coś jecie i samo chętniej będzie zjadać podawany przez Was posiłek. Ale takie wspólne jedzenie to przede wszystkim kształtowanie dobrych nawyków żywieniowych, a wspólne posiłki mają pozytywny wpływ na zdrowie.

Jak rozpocząć rozszerzanie diety PKU?

Kiedy widzicie, że Wasze dziecko jest gotowe na nowe pokarmy PKU, siłą rzeczy pojawia się pytanie: jak te posiłki podać dziecku? Tradycja nakazuje zmiksować coś na papkę i podać dziecku na łyżeczce. Tak jest bezpiecznie. Inni powiedzą, że w tzw. rączkę – wtedy jest rodzicom łatwiej zaobserwować gotowość dziecka do rozszerzania diety PKU. Decyzja, który sposób wybierzecie, należy do Was. Ja w poradni zawsze proponuję zaczynanie od łyżeczki, a potem przejście do etapu “rączki” lub wspomaganie “rączki” właśnie łyżeczką. Ale nie tylko łyżeczka będzie nam potrzebna, przedstawiam Wam krótki niezbędnik :

  • pierwsza łyżeczka – powinna być dość twarda, nie uginająca się, nieduża, raczej płytka, o prostej, nieprofilowanej rączce
  • miseczka – może być domowa, może być specjalna dla malca. Może to być także małe, plastikowe pudełeczko (upewnijcie się, że jest pozbawione substancji BPA i nadaje się dla dzieci)
  • śliniak – warto kupić po prostu kilka różnych i przeprowadzać testy.

Czym dopajać dziecko podczas rozszerzania diety PKU?

Wraz z rozszerzaniem diety PKU, zwiększa się zapotrzebowanie dziecka na płyny, a zmniejsza się ilość mleka spożywanego przez dziecko. Im więcej jest stałych pokarmów w diecie PKU, tym częściej powinniśmy podawać dziecku również dodatkowe picie, by ułatwić mu chociażby prawidłowe trawienie. Oczywiście, dla mnie odpowiedź jest jedna: najlepszym napojem dla dziecka jest WODA. Jeżeli Wasz maluszek początkowo nie jest zainteresowany wodą, nie umie jej prawidłowo pić, krztusi się, wypluwa, zaproponujcie mu po prostu po posiłku stałym mleko lub preparat PKU. Musicie również wiedzieć, że z punktu widzenia wrażeń sensorycznych, woda jest jednym z najtrudniejszych pokarmów do spożycia. Ale zdecydowanie warto wyrabiać w dziecku nawyk picia wody od początku rozszerzania diety.

Jaka powinna być konsystencja posiłków PKU?

Konsystencja przy karmieniu łyżeczką nie musi być nudna i jednolita. Wbrew pozorom nie musicie wszystkiego miksować na gładką papkę. Możecie danie PKU ugnieść zwyczajnie widelcem. Gładki przecier może przydać się na samym początku Waszej przygody z nowymi smakami diety PKU, ale możecie również zrezygnować z niego całkowicie. Dajcie dziecku czas na przyzwyczajenie się do nowych smaków i konsystencji potraw PKU. Początkowo dziecko może wypychać pokarm językiem, wykrzywiać się w grymasie, lekko krztusić, czy nawet pokazywać odruch wymiotny. Z czasem te objawy powinny się zmniejszać. Jednak, jeśli mimo systematycznego proponowania różnych pokarmów PKU, nie widzicie żadnej poprawy po upływie ok. 2-3 tygodni, warto rozważyć konsultację u neurologopedy. Ale karmienie łyżeczką to tak naprawdę tylko wstęp do rozszerzania diety! Nawet, jeśli wybierasz tę klasyczną metodę rozszerzania diety niemowlaka, pamiętaj, by jak najszybciej zachęcać dziecko do samodzielnego jedzenia i proponuj mu jak najbardziej różnorodne konsystencje (również kawałki do samodzielnego jedzenia). Nie oznacza to wcale wprowadzenia BLW, lecz po prostu jest to zwykły etap rozszerzania diety.

Jaka technikę karmienia wybrać?

Choć karmienie łyżeczką wydaje się proste i intuicyjne, warto zwrócić uwagę na prawidłową technikę karmienia. Łyżeczkę zawsze wkładajcie poziomo do ust dziecka i lekko dociskajcie nią środek języka, a następnie powoli wysuwajcie ją z buzi. Dziecko powinno zacząć samodzielnie ściągać pokarm z łyżeczki za pomocą warg. Nie należy wyciągać łyżeczki do góry, ocierając nią o górną wargę dziecka. Ważna jest również pozycja dziecka! Nie należy karmić dziecka w bujaczku czy foteliku samochodowym. Nie jest to dla niego komfortowe i zwiększa ryzyko zadławienia. Pamiętajcie Kochani, że dziecko zawsze powinno siedzieć prosto, najlepiej w krzesełku do karmienia bądź na kolanach rodzica. Nie należy karmić dziecka w pozycji półleżącej.

Sygnały od dziecka świadczące o najedzeniu się:

  • zamykanie ust /odwracanie głowy/zasłanianie ust rączką/wiercenie się na krzesełku, kolanach
  • zasypianie/ grymaszenie/ zaprzestanie ssania/ wypychanie łyżeczki lub smoczka/wypluwanie jedzenia

Podczas rozszerzania diety PKU pamiętajcie, by zastosować się do kilku zaleceń:

1. Wybierajcie produkty dobrej jakości

2. Starajcie się sięgać po produkty lokalne i sezonowe

3. Wprowadzajcie potrawy pojedynczo, w jak najmniej zmienionej formie

4. Nie używajcie soli ani cukru

5. Podawajcie produkty nieprzetworzone, naturalne

6. Rozszerzajcie dietę PKU stopniowo

7. Nie poddawajcie się

Podsumowując:

Mam nadzieję, że udało mi się przekazać Wam to, co najważniejsze, jeżeli chodzi o wprowadzanie nowych posiłków PKU Waszym maluchom. Kochani, pamiętajcie, niech nie przeraża Was fakt, że Wasz maluszek nie jest zachwycony po spróbowaniu pierwszej marchewki, ziemniaka czy buraczka. Po pierwsze – Wasze dziecko musi się nauczyć, że jedzenie inne niż mleko czy preparat PKU jest w ogóle jedzeniem i można się nim najeść. To może zająć mu trochę czasu. U mojej córki wprowadzanie buraczka do diety trwało okrągły miesiąc. Pamiętajcie, że na początku dziecko będzie się po prostu bawić się jedzeniem, jak każdą inną rzeczą, którą mu podamy. Po drugie – Wasze dzieci potrzebują czasu, by poznać, przyzwyczaić się i polubić nowe smaki diety PKU. Tym, którzy zaczynają swoją przygodę, życzę dużo cierpliwości, wytrzymałości i konsekwencji w działaniu. Pamiętajcie, to się na pewno uda, jednym szybciej, drugim nieco dłużej, ale meta jest zawsze jedna. Wasze dzieci zaczną zjadać posiłki i potrawy PKU inne niż mleko modyfikowane. Nie obejrzycie się, a już zabraknie Wam pomysłów, co by tu zrobić za posiłek. Ale i w tej kwestii służymy Wam pomocą. Kochani zaglądajcie regularnie na portal PKU Connect (zakładka przepisy PKU) – tam znajdziecie super pomysły od nas - dietetyków, rodziców i kucharza Jerzego na dania PKU, dostosowane do każdej grupy wiekowej z podziałem na posiłki. A rodziców samodzielnie komponujących potrawy diety PKU – zachęcamy do korzystania z PKU Licznika, który jest niezbędnym narzędziem w obliczaniu diety PKU. Przesyłajcie także do naszej redakcji swoje autorskie propozycje posiłków! Na pewno je opublikujemy i damy szansę kolejnym rodzicom na spróbowanie nowych przepisów.

Z pozdrowieniami

Dietetyk, Izabela Horka

Ustawienia prywatności

Tutaj możesz w dowolnej chwili deklarować i modyfikować ustawienia plików cookie.

Bezwzględnie konieczne pliki cookie

Są niezbędne w celu zapewnienia funkcjonowania witryny internetowej i nie można ich wyłączyć. Zazwyczaj są stosowane w odpowiedzi na podjęte przez użytkownika działania związane z żądaniem usług (ustawienie preferencji w zakresie prywatności użytkownika, logowanie, wypełnianie formularzy itp.). Można ustawić przeglądarkę, aby blokowała takie pliki cookie lub wyświetlała odpowiednie powiadomienia, jednak niektóre części witryny nie będą wówczas działały.

Analityczne pliki cookie

Umożliwiają nam liczenie odwiedzin i źródeł ruchu oraz pomiar i poprawę wydajności naszej witryny. Pokazują nam, które strony są najmniej i najbardziej popularne i w jaki sposób odwiedzający poruszają się po witrynie. Jeśli użytkownik nie zgodzi się na ich zastosowanie, nie będziemy wiedzieli, kiedy odwiedził naszą witrynę i nie będziemy w stanie monitorować jej wydajności.

Personalizujące pliki cookie

Służą do zwiększenia funkcjonalności witryny internetowej i personalizacji jej treści. Mogą być stosowane przez nas lub przez osoby trzecie, których usługi zostały dodane do naszych stron. Jeśli użytkownik nie zezwoli na ich zastosowanie, niektóre lub wszystkie z tych usług mogą nie działać poprawnie.

Pliki cookie do targetowania

Mogą zostać użyte przez naszych partnerów reklamowych poprzez naszą witrynę w celu stworzenia profilu zainteresowań użytkownika i wyświetlania mu odpowiednich reklam na innych witrynach. Nie przechowują bezpośrednio danych osobowych, lecz pozwalają na jednoznaczną identyfikację przeglądarki i urządzenia internetowego użytkownika. W razie braku zgody na ich zastosowanie reklamy prezentowane użytkownikowi będą w mniejszym stopniu dostosowane do jego zainteresowań.

----